wtorek, 27 sierpnia 2013

Część 2

Po rozpakowaniu była gdzieś 14:30 pogadałam jeszcze troche z Jessy i dowiedziałam się że jest Directionerką i podoba jej się Niall Horan. 30 pózniej ciocia nas zawołała na obiad.
Usiadłyśmy do stołu i dostałam sms'a od Harrego
OD Harrego: Cześć księżniczko chciałabyś się umówić ?
DO Harrego: No jasne  tylko że jutro może być ?             
OD Harrego: Spoko przyjadę po ciebie jutro o 18:00        
 DO Harrego: A gdzie pójdziemy ?                                        
OD Harrego: To będzie niespodzianka <3                          
DO Harrego: Okey będę czekać                                         
-Hmm niech zgadnę Harry ?-powiedziała Jessy
-Tak ! chce się umówić jutro na randkę-
-To super ! będziesz musiała się ładnie ubrać-
-Co powiesz na zakupy Jessy ?-
-Właśnie na to pytanie czekałam,no jasne !-
Zjadłyśmy obiad i miałyśmy juz wychodzić kiedy ciocia powiedziała :
-Dziewczyny wezmiecie na spacer Rokiego ? (pies cioci)-
-ehh no ok-powiedziałyśmy i poszłyśmy gdzieś przed siebie :D
                              Szłyśmy sobie ścieżką kiedy napotkałyśmy się na Harrego           
-Harry ? cześć !-
-Kate co ty tu robisz ?-
-ciocia chciała żebyśmy wyszły z psem-powiedziałam
-aha moge przejść sięz wami ?-
-No jasne a tak w ogóle to ty co tu robisz ?-
-Widzisz ten domek po drugiej stronie kanału ?-
-ty tu mieszkasz ?-
-Tak ! bardzo blisko ciebie- Uśmiechnął się
-To super !-Powiedziałam i poszliśmy dalej
Po półgodzinnym spacerku Harry wrócił do siebie i my też
pózniej jeszcze poszłyśmy  do centrum zrobić małe zakupy
wróciłyśmy do domu o 20:00,zjadłam kolację i poszłam się umyć
ubrałam się w moją ulubioną pidżamę
miałam już się kłaść kiedy przyszła ciocia 
-Kate patrz co stało pod naszymi drzwiami-
I to było trochę śmieszne bo na serduszko pisało Happy Valentine's day
a niema przecież walentynek tylko są wakacje :D
Jakie to słodkie :3 była karteczka z napisem
,,Dla mojej księżniczki, Harry''
Pobiegłam szybko do Jessy
-Jessy,Jessy patrz co dostałam od Harry'ego-
-Zazdroszczę ci-

Po chwili wyszłam i poszłam do pokoju połozyłam się i napisałam do Harrego
Do Harrego: Jesteś słodki dziękuję 
Od Harrego: Kocham cię
Do Harrego: co ? 
Od Harrego: Nic pogadamy jutro :) a czemu nie śpisz ?
Do Harrego: nie mogę zasnąć myślę o tobie :)
Od Harrego: Mogę do ciebie wpaść jak chcesz 
Do Harrego: Fajnie by było ale nie bo nie chcę obudzić nikogo 
Od Harrego: Spoko to widzimy się jutro ?
Do Harrego: Tak a teraz dobra noc  bo jestem zmęczona
Od Harrego: Dobra noc księżniczko :)

Wstałam rano o 10:00 obudził mnie telefon.
-Halo ?-
-Hej piękna-
-Hej Harry-
-Wyjdziesz przed dom ?-
-Harry dopiero wstałam wyglądam okropnie-
-Oj to co,wyjdz-
-ehh no ok tylko trochę sie ogarne-
-Nie złaz na dół-
-No ok ok-
                                      

Część 1

Mam na imię Kate,mam 19 lat.
Nadal mieszkam z mamą ponieważ jeszcze się uczę więc nie pracuje.
Moim marzeniem jest wyjechać do Londynu :)

Do mamy dzwoni moja ciocia Angela długo gadały.
Po godzinie mama do mnie podeszła.
-Córeczko pakuj się wyjezdzasz-powiedziała
-Co ? gdzie ?-
-Do Londynu,ciocia chciała cię zobaczyć powiedziała że nie będzie ci się tam
nudzić bo jes tam dużo fajnych dzieci jak ty-
-To super !!!,ale nie jestem dzieckiem-
-Oj przepraszam nie gniewaj się tylko się pakuj jutro masz samolot-
-Dobra-i poszłam do swojego pokoju
Tak wygląda mój pokój:
Nie był najładniejszy ale podobał mi się był bardzo przytulny ;)
Spakowałam swoje rzeczy i zniosłam na dół
Nagle przyszedł tata
-A gdzie moja kochana córeczka wyjezdza ?-
-Do Londynu !!-powiedziałam z uśmiechem
-Wow to super ale nie jesteś za młoda na wyjazd i to sama?-
-Tato nie jestem małym dzieckiem ! Mam 19 lat poradze sobie.-
-no tak zapomniałem,pomóc ci w czymś?-
-Nie akurat skończyłam-powiedziałam

Poszłam spać bo jest już 20:00 a jutro muszę wstać o 5 
Następny dzień*



Wstałam o 3:30 -.- nwm czemu tak wcześnie ale spoko 
-ehh no cóż widzę że już nie zasne może się ubiorę-
poszłam się umyć i potem ubrać.
Założyłam to:
Była 4 więc weszłam jeszcze
 na fb i zauważyłam kilka wpisów na mojej osi czasu takich jak :
Będziemy tęsknić,Kochamy cię,Nie zapomnij o nas
Halo wyjezdzam tylko na miesiąc ale cieszę się że będą tęsknić :)
posiedziałam jeszcze z 30 min. i zeszłam na dół
moja mama nie spała a tata szykował się do pracy
-Hej a ty nie śpisz?-spytała mama
-Nie mogłam zasnąć-
-No dobrze chcesz coś zjeść ?-
-Tak-
Gdy już zjadłam poszłam szybko zrobić make-up
doszła 5 więc poszłam oglądać telewizje

2 godz. pózniej*


Jestem w drodze na lotnisko.Będę tęsknić za Polską
ale cieszę się że pojadę do Londynu i to bardzo !!!

Już dojechaliśmy walizki wypakowane na taśmę więc mogę już wsiadać 
do samolotu.Widziałam jak mamie jest smutno ale ma jeszcze tate i Joe'go
A tak zapomniałam Joe to mój brat ma 12 lat.

Parę minut pózniej*

Jestem już w samolocie właśnie usiadł koło mnie jakiś chłopak loczek

-Hej jestem Harry a ty?-spytał
-Cześć ja jestem Kate-
-Ładne imię, tak jak jego właścicielka-  
Strasznie się zarumieniłam :)
-Jedziesz do Londynu?-
-Tak,mieszka tam moja ciocia-
-Tak to super ja też tam mieszkam-
-To co robiłeś w Polsce ?-
-Mój kuzyn tu mieszka-
Jeszcze tak chwile pogadaliśmy i po 3 godz. wylądowaliśmy.
Tak się zagadaliśmy że nawet nie wiemy kiedy musieliśmy wysiadac z samolotu
-Hej powiesz mi gdzie mieszkasz pojedziesz ze mną-
-No nie wiem-
-Proszę- prosił mnie tak bardzo że się zgodziłam
-no Ok-odpowiedziałam 
-Super ! choć pomogę ci i pójdziemy do mojego wozu

Na parkingu przy jego samochodzie było widać 
2 gości i chyba w samochodzie też ktoś był
-Kto to? Harry chyba jednak wolę pojechać autobusem-
-Nie bój się to tylko ochrona a w środku są moi koledzy-uspokoił mnie
Weszliśmy do środka i widziałam tam 4 gości
-Kate to są moi koledzy
Zayn to ten z lusterkiem
Niall to ten z kanapką
Louis to ten z marchewkami
i Liam-
-Hej piękna-powiedzieli
-Hej jestem Kate.-
-No Harry znalazł dziewczyne-powiedział Zayn
-To nie moja dziewczyna ja tylko chcę ją zawieść do domu-
Po 20 min byliśmy pod domem zrobiłam wielkie WOW
Był piękny,Harry wziął moje walizki i powędrował pod drzwi gdzie moja
ciocia,wujek i Jessie już czekali
-Dzień dobry jestem Harry-powiedział
-Dzień dobry-odpowiedziała ciocia i wujek
-Cześć ciociu i wujku ! to jest mój kolega Harry pomógł mi na lotnisku z walizkami.-
Podałam mu szybko swój numer i poszłam do domu,a on do samochodu.
Ciocia pokazała mi mój pokój był cudny
Szybko poszłam się rozpakować a Jessy mi w tym pomogła
-Masz ładnego chłopaka-powiedziała
-To tylko mój kolega-
-Super masz znajomości-
-O co ci chodzi?-spytałam zdziwiona
-To Harry Styles z One Direction !-
-co ? o czym ty mówisz-
-No tak,zobacz tu jest magazyn który kupiłam-
-Naprawdę to on ! Ale dlaczego mi nie powiedział ? Dobra nie ważne nie powiem mu że się dowiedziałam-
-Ok ja też mu nie powiem-
-Dzięki a teraz pomóż mi się rozpakować-



Chyba za dużo napisałam :D 
może zaraz znowu napisze 
kolejny rozdział :)
Piszcie czy się podobało